W centrum niewielkich Krośniewic, przy głównym placu, stoi XIX-wieczny zajazd, który przez lata gościł podróżnych na trasie między Gdańskiem a Częstochową. Dziś w jego murach mieści się muzeum powstałe z pasji jednego człowieka – Jerzego Dunin-Borkowskiego, kolekcjonera, którego zbiory liczyły blisko 15 tysięcy obiektów. To miejsce dla tych, którzy lubią kameralne przestrzenie pełne historii i nie potrzebują multimedialnych atrakcji.
Muzeum działa od 1978 roku, kiedy Dunin-Borkowski przekazał swoje zbiory narodowi i został dożywotnim kustoszem własnej kolekcji. Wcześniej, od lat 50. XX wieku, eksponował je prywatnie w pomieszczeniach nad apteką – stąd nieoficjalna nazwa „Muzeum nad Apteką”.
- autentyczne zbiory Jerzego Dunin-Borkowskiego
- niezwykłe dzieła polskich artystów
- historia generałów Sikorskiego i Andersa
- kameralna atmosfera i unikalne wnętrza
- pierwszy murowany budynek w Krośniewicach
Historia kolekcjonera zwanego hetmanem
Jerzy Dunin-Borkowski przez całe życie zbierał to, co go fascynowało. Obrazy, dokumenty, broń, numizmaty, meble – wszystko co miało wartość historyczną lub artystyczną. Nazywano go hetmanem kolekcjonerów polskich, a jego zbiory należały w XX wieku do największych prywatnych kolekcji w kraju.
Kiedy w 1978 roku postanowił przekazać wszystko państwu, muzeum stało się oddziałem Muzeum Narodowego w Warszawie. Od 1995 roku funkcjonuje jako samodzielna instytucja podległa Starostwu Powiatowemu w Kutnie. Kolekcjoner zmarł w 1992 roku, ale jego pasja żyje w każdej sali tego miejsca.
Budynek muzeum to dawny zajazd – pierwszy murowany budynek w Krośniewicach, wzniesiony w stylu klasycystycznym na planie litery C. W jego progach podobno zatrzymywał się sam Napoleon podczas swoich podróży.
Co zobaczysz w salach muzeum
Ekspozycja dzieli się na kilka tematycznych pomieszczeń. Każde ma swój charakter i opowiada inną historię.
Gabinet kolekcjonera to miejsce, gdzie poznasz samego Dunin-Borkowskiego i jego rodzinę. Wiszą tu obrazy i pamiątki związane z rodem Dunin-Borkowskich oraz Bacciarellich – żona kolekcjonera pochodziła właśnie z tego włoskiego rodu.
Salonik był ulubionym pokojem patrona muzeum. Wystrój tworzą dzieła wybitnych polskich malarzy – Olgi Boznańskiej, Stanisława Wyspiańskiego, Leona Wyczółkowskiego. To kameralna przestrzeń, gdzie widać gust i wrażliwość kolekcjonera.
Sala generała Władysława Andersa przyciąga uwagę szczególnie miłośników historii wojskowej. Ekspozycję otwiera kopia metryki chrztu generała z parafii ewangelicko-augsburskiej w Chodczu. Znajdziesz tu broń białą używaną przez żołnierzy I Korpusu Polskiego na Wschodzie, archiwalne dokumenty, fotografie i pocztówki związane z bitwą pod Monte Cassino. Anders dowodził szwadronem 1 pułku ułanów Krechowieckich – ta sala to hołd dla jego służby.
Gabinet generała Sikorskiego i inne sale
Kolejna wystawa przypomina gabinet należący do generała Władysława Sikorskiego. Stoją tu jego rzeczy osobiste i meble – biurko, fotel, krzesło, kałamarz, przyciski i nóż do papieru pochodzące z wyposażenia dworu w Parchaniu koło Inowrocławia. To autentyczne przedmioty, które towarzyszyły generałowi na co dzień.
Sala portretowa i gabinet numizmatyczny uzupełniają ekspozycję. W zbiorach muzeum znajdują się cenne manuskrypty – między innymi dokumenty Jagiełły, Zygmunta I, Zygmunta Augusta, Stefana Batorego, Stanisława Augusta Poniatowskiego, a także Mickiewicza i Słowackiego. To materiały udostępniane do badań naukowych instytutom PAN i uniwersytetom.
Całość robi wrażenie nie przez nowoczesne multimedia, ale przez autentyczność. Pomieszczenia nasycone są obrazami, rzeźbami, pięknymi drewnianymi meblami. To muzeum sprawia wrażenie domu prawdziwego kolekcjonera – bo nim właśnie było.
W zbiorach muzeum znajduje się około 15 tysięcy obiektów oraz 5 tysięcy książek. Wśród obrazów są dzieła Marcella Bacciarellego, Olgi Boznańskiej, Kazimierza Sichulskiego i Stanisława Wyspiańskiego.
Centrum Kolekcjonerstwa Polskiego
Muzeum pełni też inną ważną funkcję – od 2002 roku jest centrum kolekcjonerstwa w Polsce. Ustanowiono tu Honorową Nagrodę Hetmana Kolekcjonerów Polskich im. Jerzego Dunin-Borkowskiego, wręczaną podczas corocznego Ogólnopolskiego Święta Kolekcjonerów. To wydarzenie przyciąga pasjonatów zbierania z całego kraju.
Odbywają się tu również giełdy kolekcjonerów, gdzie można wymienić się eksponatami, porozmawiać z innymi entuzjastami i po prostu spędzić czas wśród ludzi o podobnych zainteresowaniach.
Dla kogo to miejsce
Muzeum spodoba się przede wszystkim miłośnikom historii, sztuki i kolekcjonowania. Nie jest to miejsce z interaktywnymi instalacjami czy grami dla dzieci – raczej spokojna przestrzeń do kontemplacji i poznawania przeszłości.
Rodziny z młodszymi dziećmi mogą mieć trudniej – sale wymagają skupienia i zainteresowania tematyką. Starsze dzieci fascynujące się historią wojskową z pewnością docenią salę generała Andersa.
Warto przyjechać, jeśli jesteś w okolicy – Krośniewice leżą przy skrzyżowaniu dróg krajowych 91 i 92, niedaleko Kutna. W mieście znajdziesz też inne ciekawe miejsca: dworek, w którym urodził się generał Anders, najstarszy pomnik księcia Józefa Poniatowskiego z 1814 roku czy pałac Rembielińskich.
Informacje praktyczne – jak zwiedzać muzeum w Krośniewicach
Muzeum znajduje się przy Placu Wolności 1 w Krośniewicach. Budynek stoi w centrum miasta, ale dzięki obwodnicy panuje tu spokój – ruch tranzytowy został skierowany na obrzeża.
Na zwiedzanie warto przeznaczyć około godziny, może trochę więcej, jeśli chcesz dokładnie przyjrzeć się eksponatom i poczytać opisy. To niewielkie muzeum, ale bogate w detale.
Kontakt: telefon +48 24 252 33 47, e-mail [email protected]. Przed wizytą warto zadzwonić lub sprawdzić aktualne godziny otwarcia na stronie muzeum, szczególnie poza sezonem turystycznym.
Dojazd: Krośniewice leżą przy skrzyżowaniu dróg krajowych 91 (Gdańsk-Częstochowa) i 92 (Rzepin-Siedlce). Jadąc autostradą A1, należy zjechać na zjeździe Kutno Wschód w kierunku Kotlisk. Z Warszawy to około 130 km, z Łodzi nieco ponad 80 km.
W budynku muzeum znajdują się również pokoje gościnne – 4 pokoje 2 i 3-osobowe z możliwością dostawienia dodatkowych łóżek. To opcja dla tych, którzy chcą spokojnie zwiedzić okolicę i przenocować w historycznym miejscu.
Niedaleko Krośniewic, w Piątku, znajduje się geograficzny środek Polski – dodatkowa atrakcja dla miłośników ciekawostek geograficznych.
Budynek przeszedł gruntowną restaurację od połowy lat 80. XX wieku. Obecnie trwają prace termomodernizacyjne i remonty finansowane z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków, dzięki czemu muzeum będzie jeszcze lepiej zachowane dla przyszłych pokoleń.
