Zamek w Uniejowie to jedna z niewielu średniowiecznych budowli obronnych w Polsce, która przez ponad 650 lat była nieprzerwanie użytkowana. Dziś mieści się w nim hotel z restauracją, ale to nie przeszkadza w zwiedzaniu – można tu poczuć klimat dawnej rezydencji arcybiskupów gnieźnieńskich, wejść na 25-metrową wieżę i zobaczyć gotycką kaplicę z freskami. Położenie nad Wartą, park z egzotycznymi drzewami i bliskość term geotermalnych sprawiają, że warto tu przyjechać na cały weekend.
- niesamowity widok z 25-metrowej wieży
- gotycka kaplica z freskami
- malowniczy park z egzotycznymi drzewami
- dostęp do dziedzińca bez ograniczeń
- bliskość term geotermalnych
Historia zamku arcybiskupów gnieźnieńskich
Obecny zamek powstał w latach 1360-1365 z inicjatywy arcybiskupa Jarosława Bogorii Skotnickiego, który zbudował go na miejscu drewnianej fortalicji zniszczonej przez Krzyżaków w 1331 roku. To była ceglana budowla na planie czworoboku z cylindryczną wieżą-donżonem, która miała chronić północne granice państwa i jednocześnie pełnić funkcję centrum administracyjnego diecezji gnieźnieńskiej.
W murach zamku przechowywano skarby katedry gnieźnieńskiej – cenny księgozbiór i archiwum. Odbywały się tu ważne spotkania, jak synod z 1376 roku z udziałem nuncjusza papieskiego. Po pożarze w 1525 roku starosta Stanisław z Gomolina przebudował obiekt na renesansową rezydencję, którą ukończono w 1534 roku. Wtedy zamek stracił większość gotyckich cech.
Kolejna duża przebudowa miała miejsce w połowie XIX wieku. W 1836 roku car nadał zamek generałowi Karolowi Tollowi za zasługi w tłumieniu powstania listopadowego, choć ten nigdy w nim nie zamieszkał. Dopiero jego syn Aleksander w 1848 roku dokonał klasycystycznej przebudowy w stylu romantycznym, a żona generała założyła od strony zachodniej park krajobrazowy z wieloma rodzimymi i zagranicznymi gatunkami drzew. Rodzina Tollów spolonizowała się i władała zamkiem aż do końca I wojny światowej.
Wejście do cylindrycznej wieży zamkowej znajdowało się pierwotnie na wysokości 13 metrów – można było do niego dotrzeć tylko kręconymi schodami dostępnymi z ganku obronnego biegnącego wzdłuż murów.
Co można zobaczyć podczas zwiedzania
Zamek funkcjonuje dziś jako hotel prowadzony przez Zrzeszenie Studentów Polskich, co ogranicza dostęp do wnętrz – pełne zwiedzanie korytarzy mają tylko goście hotelowi. Ale warto wykupić zwiedzanie z przewodnikiem, który pokaże historyczne komnaty i części niedostępne dla nocujących gości.
Największą atrakcją jest wejście na wieżę, z której rozciąga się widok na panoramę Uniejowa, dolinę Warty i rozległy park zamkowy. We wnętrzach zachowała się gotycka kaplica ze sklepieniem kolebkowym, ozdobiona freskami przedstawiającymi świętego Wojciecha, Chrystusa i Matkę Boską. To jeden z nielicznych elementów średniowiecznej architektury, które przetrwały kolejne przebudowy.
Dziedziniec zamkowy jest dostępny bez ograniczeń i warto tam zajrzeć choćby po to, żeby zobaczyć charakterystyczny układ ciasnego czworoboku otoczonego murami. Z mostu nad fosą widać, jak zamek wygląda od strony Warty – to jeden z najlepszych punktów do zrobienia zdjęć.
Nocleg na zamku – apartamenty w średniowiecznym stylu
Jeśli ktoś chce poczuć klimat dawnej rezydencji, może tu przenocować. Pokoje zachowują dworski charakter – nie ma tu nowoczesnych mebli z Ikei, tylko stylowe wnętrza nawiązujące do historii miejsca. Nawet pokoje typu standard urządzone są tak, żeby goście czuli się jakby naprawdę nocowali na zamku.
Do wyboru są też apartamenty: Szmaragdowy, Rubinowy, Władysława Jagiełły czy Kazimierza Wielkiego. Na zamku działa restauracja Herbowa, gdzie serwują polską kuchnię w eleganckim wystroju. Ceny jak na zamkową restaurację są w normie, bez zadęcia.
Goście hotelowi mogą kupić bilety do Term Uniejów ze zniżką, co jest sporym udogodnieniem – termy znajdują się dosłownie dwie minuty spaceru od bramy zamkowej.
Zamek w Uniejowie nigdy nie został całkowicie opuszczony – przez ponad 650 lat był nieprzerwanie użytkowany, co pozwoliło mu przetrwać w tak dobrym stanie.
Park zamkowy i okolice nad Wartą
Wokół zamku rozciąga się 37-hektarowy park założony w XIX wieku w stylu angielskim przez żonę Aleksandra Tolla. Rośnie tu 60 gatunków drzew i krzewów, w tym egzotyczne okazy jak cyprysik, kłęk kanadyjski czy platan. Park jest dostępny bezpłatnie i można tu spokojnie pospacerować z dala od tłumów zwiedzających termy.
Po obu stronach Warty ciągnie się deptak z ławkami i „tarasikami” wysuniętymi w wodę. Między zamkiem a termami przerzucona jest pieszo-rowerowa kładka. Jest też plaża z placem zabaw, więc rodzice z dziećmi znajdą tu miejsce do odpoczynku.
Wieczorem i rano, gdy jednodniowi turyści już wyjadą, zamek i park mają zupełnie inny klimat – jest cicho, spokojnie i można poczuć atmosferę tego miejsca bez zgiełku.
Uniejów jako uzdrowisko geotermalne
Wody geotermalne odkryto w Uniejowie w 1978 roku, ale kompleks termalny otwarto dopiero w 2008 roku. Woda ma temperaturę 68 stopni Celsjusza i jest wydobywana z głębokości 2000 metrów. W 2011 roku Uniejów uzyskał oficjalny status pierwszego w Polsce uzdrowiska geotermalnego.
W Termach Uniejów są baseny wewnętrzne i zewnętrzne, zjeżdżalnie, sztuczna rzeka i baseny z masażami. To typowy aquapark, choć warto wiedzieć, że bywa tu tłoczno, zwłaszcza w weekendy i święta. Ceny startują od 24 zł dla dorosłych, a dzieci do 7 lat wchodzą za darmo.
Mniej znaną atrakcją są Łaźnie Kasztelańskie w Kasztelu Rycerskim, gdzie można wykupić kąpiel w średniowiecznych dębowych baliach z leczniczą solanką, a nawet kąpiele w czekoladzie czy piwie. To ciekawa alternatywa dla tych, którzy nie przepadają za tłumami w dużych kompleksach basenowych.
Dla kogo jest Zamek w Uniejowie
To miejsce sprawdzi się dla różnych grup. Miłośnicy historii docenią średniowieczną architekturę i możliwość wejścia na wieżę. Rodziny z dziećmi mogą połączyć zwiedzanie z wizytą w termach i zabawą na plaży nad Wartą. Pary szukające spokojnego weekendu znajdą tu klimatyczny nocleg i możliwość spacerów po parku.
Nie jest to jednak klasyczne muzeum z bogatymi zbiorami – zamek to przede wszystkim zabytek architektury i miejsce do odpoczynku. Jeśli ktoś szuka intensywnego zwiedzania z przewodnikiem po licznych salach wystawowych, może być lekko zawiedziony. Ale jako baza wypadowa na weekend w regionie działa świetnie.
Każdego roku w pierwszy weekend lipca odbywa się w Uniejowie Wielki Turniej Rycerski – zamek i okolice zamieniają się wtedy w średniowieczne miasteczko z pokazami walk, straganami i koncertami.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Dziedziniec zamkowy i park są dostępne bezpłatnie przez cały rok. Zwiedzanie wnętrz z przewodnikiem trzeba ustalić indywidualnie z obsługą hotelu – nie ma stałych godzin otwarcia, bo zamek funkcjonuje przede wszystkim jako obiekt hotelowy. Najlepiej zadzwonić wcześniej i zapytać o możliwość zorganizowania wycieczki.
Ceny noclegów zależą od standardu pokoju i sezonu – warto sprawdzić aktualne oferty na stronie zamku lub portalach rezerwacyjnych. Restauracja Herbowa jest otwarta dla wszystkich, nie tylko dla gości hotelowych.
Zamek znajduje się na lewym brzegu Warty, w pobliżu mostu na trasie 72. Jadąc od strony Turku, należy skręcić w lewo tuż przed mostem. Z kierunku Łodzi, Łęczycy, Koła czy Łasku – na rondzie w Uniejowie kierować się na Turek, a za mostem skręcić w prawo w drogę prowadzącą na przyzamkowy parking. Dojazd jest dobrze oznakowany.
Można też dojść pieszo z Rynku ulicami Ogrodową i Turecką, a następnie kładką przez rzekę – to około 10 minut spaceru. Do Uniejowa jeżdżą autobusy PKS z Łodzi i Turku, połączenia są praktycznie co godzinę.
Na zwiedzanie samego zamku wystarczy godzina, ale warto zaplanować co najmniej pół dnia, żeby spokojnie obejrzeć park, przejść się nad Wartą i może zajrzeć do term. Jeśli ktoś nocuje na miejscu, może poświęcić cały weekend na eksplorację okolicy – w pobliżu jest też Spicimierz ze słynnym Bożym Ciałem i kolegiata w samym Uniejowie.
